sobota, 28 czerwca 2014

93. Daniel pocieszacz

Niektórzy to wiedzą jak człowieka pocieszyć. Ja raczej nie zdałabym egzaminu pocieszyciela, a to dlatego że kiepsko mi wychodzi okłamywanie kogoś prosto w oczy, więc moje pocieszanie kończy się na czymś w rodzaju "masz rację, nie wyszło ci" albo "następnym razem już nie popełnisz tak głupiego błędu". Taktyka Daniela jest całkiem spoko - zmień temat, palnij coś zupełnie bez sensu :D

czwartek, 12 czerwca 2014

90. Lato blah


Odcinek zainspirowany nowym postem Kiciputka o letnich porankach. Zawsze uważałam, że zima jest fajna. Fakt, trzeba dużo ubrań na siebie wkładać i jest zimno przez co trzeba palić w piecu ale przynajmniej nie trzeba brać prysznica pięć razy w ciągu dnia, śpi się dużo lepiej i nie trzeba się obawiać wszelkich alergii które latem nie dają mi żyć :C

wtorek, 10 czerwca 2014

89. Jedzenie

Camembert z grzankami mmmm! To jest akurat jedna z niewielu potraf których Daniel nie lubi. Chciałam tylko pokazać, że za każdym razem, nie ważne co sobie przygotuję, muszę robić dwie porcje. Nie jest tajemnicą to, że nie należę do osób które lubią dzielić się jedzeniem. Zawsze kiedy daję Danielowi gryza nie mam już połowy jedzenia ;_;

sobota, 7 czerwca 2014

88. Marudzenie przedsesyjne



Tak to jest jak przez studia i obowiązki nie ma się czasu nawet dla znajomych. Mordercze zaliczenia mam już za sobą. Przed nami sesja ale jak wspomniałam na fejsbuku wypróbuję nową zasadę ;)